Strona Łukasza Gołębiewskiego

Witam Was na mojej stronie, którą redaguję wspólnie z Wami - moimi czytelnikami. Strona powstała w styczniu 2007 roku i początkowo wyłącznie poświęcona była powieści "Xenna moja miłość". Od tamtej pory odwiedziło ją ponad milion osób! Nigdy nie spodziewałem się takiego zainteresowania, dziękuję Wam za to.

W dziale komentarze staram się na bieżąco pisać o tym, co mnie obchodzi. W galeriach znajdziecie moje fotki, w tym możliwie pełną dokumentację spotkań autorskich. Są tu też recenzje, wywiady oraz rozmaite aktualności - zarówno te od wydawcy - o moich książkach, jak i wszelkie inne, także te, które sami nadsyłacie. Od jakiegoś czasu prowadzę też na tej stronie leksykon alkoholi, co pozwala mi dzielić się z wami moją pasją do odkrywania nie tylko nowych miejsc i nowych ludzi, ale także nowych smaków.

Pozostańcie w buncie!

Do zobaczenia na koncertach i spotkaniach autorskich. 

Aktualności Zobacz wszystkie

22 kwietnia 2014 o godz. 12:30

Pierwszy rozdział do czytania w Cyfrotece

Cyfroteka

Wydawca powieści „Kobiety to męska specjalność” zamieścił pierwszy rozdział pt. „Agnieszka” w Cyfrotece (link). Rozdział siódmy pt. „Gabi” do czytania tutaj (link).

17 kwietnia 2014 o godz. 20:40

„Kobiety” w e-booku

Kobiety ebooki

Nowa powieść Łukasza Gołębiewskiego dostępna już jest także w e-booku, w formatach ePub i Mobi, m.in. w Virtualo, Legimi, Publio czy Nexto. Ceny od 17,33 do 22 zł.

17 kwietnia 2014 o godz. 12:36

Dla Lejdis o „Kobietach”

dl_320

Serwis Dla Lejdis.pl zamieścił 16 kwietnia recenzje powieści „Kobiety to męska specjalność” Łukasza Gołębiewskiego. Czytamy m.in.: „Pełna napięcia i bezwstydnej dosłowności, wciąga w świat bohatera od pierwszej strony”. Całość do czytania tutaj.

16 kwietnia 2014 o godz. 17:13

W PR 2

23 kwietnia w godz. 21.30-22.30 Łukasz Gołębiewski będzie gościem audycji Programu Drugiego Polskiego radia „Rozmowy po zmroku”. 

14 kwietnia 2014 o godz. 22:45

Rewolucja Amazona

wprost biznes amazon

W wydaniu „Wprost Biznes” z tego tygodnia ukazał się tekst Łukasza Gołębiewskiego „Rewolucja Amazona”. „Wbrew pozorom sprawa nie jest tak oczywista, jak się wydaje wydawcom, którzy najgłośniej ostrzegają przed Amazonem, a trzeba od razu powiedzieć, że mają po temu powody. Doświadczenia z krajów anglojęzycznych pokazują, że Amazon zachowuje się jak typowy monopolista – dyktuje ceny, pomija pośredników, bezwzględnie miażdży konkurencję. Trzeba jednak podkreślić, że doświadczenia te dotyczą właściwie wyłącznie obszaru języka angielskiego, który jest najbardziej lukratywny, a i najprościej tu o synergie na rynkach lokalnych oraz na uzyskanie pozycji globalnego hegemona (…) Z mniejszymi językami – nawet takimi jak francuski i niemiecki, a co dopiero polski – firmie Amazon nie idzie już tak łatwo” – pisze autor. Wśród powodów mniejszej dynamiki ekspansji internetowego giganta na bardziej lokalnych rynkach wymienia m.in. przepisy prawa miejscowego i internetowe piractwo.

9 kwietnia 2014 o godz. 19:00

Ekologiczność e-booków, a „zielone sumienie”

sprawdz-czy-e-booki-sa-eko-infografika-virtualo

Dyskutując o e-bookach w kontekście różnych aspektów środowiska i naszego wpływu na jego ochronę, trzeba pamiętać, iż wielbiciele literatury cyfrowej posiadają zwykle czytniki, których wyprodukowanie i późniejsza utylizacja to również koszt dla środowiska. Aby bilans ekologiczny dla natury był dodatni ważny jest okres użytkowania samego urządzenia, a następnie jego utylizacja. Część firm produkujących czytniki wykazuje się już proekologiczną postawą i prowadzi zbiórkę swoich urządzeń do recyklingu. Sama forma e-booka jako pliku elektronicznego jest postrzegana pozytywnie w ujęciu ekologicznym. – E-booki są eko, gdyż zarówno, żeby je wyprodukować, jak i żeby się ich pozbyć, nie wydatkujemy żadnej dodatkowej energii. Nie ma problemu z utylizacją czy z emisją CO2. Pozbawione bytu, bity są doskonale sterylne, niematerialne, jedyne, co w sobie mają, to utrwaloną myśl ludzką – komentuje Łukasz Gołębiewski z Biblioteki Analiz.

1 kwietnia 2014 o godz. 10:12

Alkohole marca 2014

SONY DSC

Marzec dostarczył mi aż nadmiar wrażeń i nowych smaków. Dwa wyjazdy – na Słowację do kilku destylarni (odwiedziłem firmy: Karloff, Nestville i GAS Familia) oraz do Dusseldorfu na targi alkoholi ProWein – przyniosły tyle doświadczeń, że mógłbym nimi obdarować cały kwartał. Wybór najlepszych trunków marca będzie zatem szczególnie trudny, a konkurencja w tym miesiącu ogromna.

26 marca 2014 o godz. 22:45

IV Edycja festiwalu Rock na Bagnie

Ulotka OK 1

W tym roku Rock na Bagnie odbędzie się w dniach 4-5 lipca na plaży miejskiej w Goniądzu. Poza koncertami (m.in.: Profanacja, Cela nr 3, Dezerter, Karcer, Inkwizycja), przewidziane są wystawy plastyczne i fotograficzne, spotkania literackie, w przeddzień festiwalu przegląd młodych zespołów „Garage Power” na placu przy GOK w Goniądzu, darmowe pole namiotowe. Działać będzie festiwalowe przedszkole, które poprowadzi profesjonalna kadra z Niepublicznego Przedszkola „Bajeczka” w Mońkach, a także kino festiwalowe, a w nim m.in. dwa odcinki z niepublikowanej jeszcze serii o historii Festiwalu Muzyki Rockowej w Jarocinie udostępnione dzięki Spichlerzowi Polskiego Rocka.

19 marca 2014 o godz. 18:46

Zapowiedzi nowej powieści

kobiety skos

W księgarniach internetowych i na stronie wydawnictwa Burda Książki pojawiły się już zapowiedzi powieści „Kobiety to męska specjalność”, którą można już przedpremierowo zamawiać. Chyba najtaniej w Matrasie, który oferuje książkę z rabatem 25% w cenie 23,93 zł. Cena okładkowa to 31,90 zł. ISBN: 978-83-7778-612-3, liczba stron: 240, wymiary: 130×195 mm.

19 marca 2014 o godz. 13:29

Spirits.com.pl

Spirits zrzut

Z mozołem rusza strona www.Spirits.com.pl, a na niej: alkohole dnia, relacje z wizyt w destylarniach, noty degustacyjne kilku tysięcy alkoholi, polecane bary, a wkrótce będzie znacznie więcej. Czekam na wszelkie uwagi.

Ostatnie wpisy

24 kwietnia 2014 o godz. 12:47

Zmarł Tadeusz Różewicz

Różewicz_cropped

Ostatni z grona wybitnych polskich poetów urodzonych jeszcze przed II wojną światową, największy obok: Miłosza, Szymborskiej, Herberta. Jednocześnie znakomity dramaturg (choćby niezapomniana „Kartoteka” z 1960 roku), autor zbiorów opowiadań, scenariuszy filmowych. Poeta można powiedzieć osamotniony, z wyboru, nie lubił występować publicznie, nie lubił wywiadów, nie należał do grup twórczych, stronił od polityki, a i jego wiersze miały bardzo osobisty charakter. Opowiadały o doświadczeniach poety, o pisarstwie jako stanie ducha a nie powinności, o doświadczaniu nieszczęścia, wojny, śmierci, ale też – zwłaszcza w tomach ostatnich – o rzeczach drobnych, ulubionych przedmiotach, o oswajaniu codzienności.

24 kwietnia 2014 o godz. 10:02

Magnífica

SONY DSC

znakomita brazylijska wódka z trzciny cukrowej, czyli cachaça, produkowana w zakładach o tej samej nazwie w pobliżu Rio de Janeiro. Stworzył ją miłośnik cachaçy, João Luiz de Feria, od początku z zamysłem, że będzie to trunek klasy premium. Od 2009 roku niezmiennie jest w gronie Top 5 najlepszej cachaçy według ocen specjalistów, jej pełna nazwa Magnífica cachaça do Brasil oddawać ma jej typowo lokalny, a przy tym wyjątkowy charakter. I rzeczywiście jest wyjątkowa, niemal niezrównana (poważnym konkurentem jest Ypióca). Wspaniały, słodki, tropikalny, bananowy smak i aromat ma najprostsza Magnífica Tradicional (45%), biała, spędziła dwa lata w beczkach z egzotycznego drzewa Ipê. Według mnie to najlepsza biała cachaça, przynajmniej lepszej nie próbowałem i szkoda jej do drinków jak Caipirinha. Również bardzo dobra, choć pozbawiona tej owocowej świeżości, jest Magnífica Envelhecida (43%), barwy bursztynowej, dwa lata spędziła w beczkach po szkockich whisky, z nutami wanilii, karmelu, zdecydowanie słodka i bardzo delikatna. I wreszcie mistrzowska Magnífica Reserva Soleira (43%) – orzechowy kolor, bardzo sodki aromat trzciny cukrowej, w ustach czekolada i cytrusy. Leżakowała piętnaście lat w systemie Solera, z czego minimum dziesięć lat w beczkach po Bourbonie Jack Daniel’s. Potężna, bogata cachaça. Na rynkach europejskich firma znana jest dzięki niemieckiemu przedstawicielstwu, firmie Perola z Norymbergii.

Disorder

Trochę jednak powala. Piłem 5, 6, 8, 9 i 10-letnie Kvinty. 40-letnią próbowałem Aromę z Kiszyniowa. Porównywalna z najlepszymi koniakami.

Smakosz

To bardzo drogi produkt i tylko na zamówienie! Ale jest 40 letni suworov a cena nie powala! Ok 1000pln

23 kwietnia 2014 o godz. 19:43

Falsum et Verum

szubienicznik2

Rzadko czekam na jakąś książkę z podobną niecierpliwością jak na drugi tom „Szubienicznika”. Nie tylko dlatego, że to świetna proza, ale przede wszystkim Piekara tak bezczelnie rozbudził ciekawość zakończeniem tomu pierwszego, że powinien – jak jeden z jego bohaterów – mieć zarezerwowane dla siebie miejsce w piekle. Drugi tom ani spraw znanych z pierwszego nie posuwa do przodu, ani tym bardziej niczego nie wyjaśnia, że o jakimkolwiek zakończeniu nie wspomnę, bo tego się nie spodziewałem. Szczęśliwie tym razem zakończenie autorowi mniej się udało, więc i moja cierpliwość przed tomem kolejnym będzie większa.

Disorder

też bym chętnie wychylił szklaneczkę.

Adam
Disorder

Widzę, że jest też wspaniała 50-letnia brandy Kvint. W jakiej cenie i czy jest dostępna w jakichś barach?

Smakosz

VOLK jest już w Polsce! www.kvint.com.pl

Smakosz

Wódkę VOLK można już kupić w Polsce. www.alkoholereflex.pl

Disorder

obaj potrafią wspaniale opowiadać, ale na jednej półce trudno ich postawić :)

Wojciech Gołębiewski

Ja tylko ją cytowałem, a że porównywanie ich jest bezsensowne, to masz rację.

Disorder

Akurat wcale nie wolę, zresztą trudno porównywać są tak bardzo różni.

Wojciech Gołębiewski

Wierzę, że, jak pisze Munioza jesteś "pełen wdzięku", a także wg niej wolisz Myśliwskiego od Vargasa Llosy; ja też..

23 kwietnia 2014 o godz. 10:48

Kremlin Award

SONY DSC

wspaniała rosyjska wódka klasy super premium, sześciokrotnie destylowana z pszenicy, niezwykle delikatna, a przy tym zachowująca wyrazisty smak ziaren zboża i lekko dymne nuty. Filtrowana przez węgiel brzozowy, mieszana z wodą artezyjską, destylowana w Kaliningradzie, w nowoczesnych zakładach Itar. Jest to wódka podawana podczas oficjalnych uroczystości na Kremlu oraz w pałacu prezydenta Rosji. Podobno jej receptura powstała na specjalne zamówienie rosyjskich decydentów, stąd nazwa – Kremiln Award, czyli Kremlowska Nagroda. Doceniona jednak także na innych rynkach, w 2013 roku dostała złoty medal dla najlepszej wódki świata podczas festiwalu w Chicago. Moc – 40%.